Komputer jest dziś podstawowym narzędziem w pracy jak i centrum rozrywki domowej. Spędzamy przy nim większość dnia, wpatrzeni w ekran. Jakie ma to znaczenie dla naszego zdrowia? To, że niszczy nam oczy to już wiemy, ale czy wpływa na odporność, nerwy i mózg?!

 

Życie to ruch

Jest rzeczą oczywistą, że siedzący tryb życia, jaki prowadzimy w związku z pracą przy komputerze, jest niebezpieczny dla naszego zdrowia, bowiem życie to ruch, a siedzenie to niszczenie zdrowia. Jeśli człowiek się nie rusza, traci energię, traci siły, ma słabszą odporność. Krew robi się pozlepiana, limfa nie krąży jak trzeba. Chińczycy mówią, że zawiasy starych drzwi nie potrzebują oliwienia, jeśli są używane codziennie.

Podczas ruchu wytwarzają się hormony szczęścia, które koją nasz układ nerwowy, poddawany codziennie licznym stresom. Kiedy siedzimy przed komputerem, napięcie układu nerwowego rośnie. Co więcej, same oddziałanie elektryczności ma wyraźny wpływ na podniesienie napięcie układu nerwowego! Wielogodzinne wpatrywanie się w świecący monitor może podrażniać nerwy, a nawet mózg. Wrażliwa na działanie elektryczności jest przysadka i podwzgórze. Podrażnienia tych obszarów mózgu sprzyja rozwinięciu się wielu chorób, w tym chorób układu nerwowego i hormonalnego.

 

Kobieta śpi na biurku przed komputerem. Ma położoną głowę na jedną rękę pod którą leży notes. Przed nią stoi kawa. A ona śpi...

 

Zawroty głowy przez komputer

Z obserwacji wynika, że patrzenie na żarzący się monitor z małej odległości może po kilku latach wywołać silne napięcia mięśni oczu, co skutkuje nie tylko złą akomodacją, ale także napadowymi zawrotami głowy. W naszym gabniecie mieliśmy kilka przypadków, gdzie pacjenci skarżyli sie na napadowe zawroty głowy, zrobili wszystkie badania, jednak wyniki były w porządku. Szukając dalej trafili do nas i w naszym teście obciążeń MORA wykazało bardzo wyraźne obciążenie elektrycznością. Po rozmowie okazało się, że każdy z nich pracował długie godziny przy komputerze i wpatrywał się w mały monitor (lub laptop) z małej odległości. Zaleciliśmy zwiększyć rozmiar monitora, oddalić go jak najbardziej to możliwe i zastosowaliśmy specjalne terapie MORA na neutralizację elektryczności oraz tonizacje napięcia mięsni w obrębie głowy. Problemy z zawrotami głowy zniknęły!


Sprawdźmy obciążenie elektrycznością

Elektryczność i komputery są nam potrzebne, jednak pamiętajmy że mogą one mieć szkodliwy wpływ na nasze zdrowie. Nie uciekniemy od nich ale musimy kontrolować ich wpływ na nas i w razie potrzeby neutralizować negatywne skutki. Jeśli chcemy sprawdzić, czy i w jakim stopniu jesteśmy obciążeni elektrycznością (niskich lub wysokich częstotliwości) można to zrobić wykonując test obciążeń MORA. Zlepioną pod wpływem eklektyczności krew można zobaczyć na badaniu żywej kropli krwi. W celu neutralizacji obciążeń elektrycznością stosujemy specjalistyczne zabiegi na biorezonansie, które juz po pierwszej terapii powodują rozklejenie się czerwonych krwinek!!! Wiele razy pokazaliśmy to naszym pacjentom, jak ich krew reaguje na terapie i jak pięknie wygląda po terapii neutralizującej. Dbajmy o to, ponieważ nadmierny wpływ elektryczności może doprowadzić do wielu problemów ze zdrowiem.

Najczęściej czytany artykuł

Reklama artykułu o wiarygodności badań Volla. Lekarka a w tle lekarz rozmawia rodzinie.

Wyniki testów biorezonansu mogą być fałszywe! Zobacz, na co zwrócić uwage i jaki test wybrać.  

Borelioza. Badanie i leczenie

baner borelii

Terapia biorezonansem MORA jest jedną z najskuteczniejszych metod leczenia boreliozy. 

Szczegółowa diagnostyka organizmu

Baner

Polecana w przypadkach przewlekłych, które trudno poddają się leczeniu

Treści artykułów służą jedynie celom informacyjnym. Nie zastępują konsultacji z lekarzem, nie mogą służyć samodiagnozie lub samoleczeniu. Jeżeli masz problemy zdrowotne lub jakiekolwiek wątpliwości dotyczące Twojego stanu zdrowia i sposobu leczenia to skonsultuj się z lekarzem. Nie bierzemy na siebie odpowiedzialności za skutki w przypadku, gdyby ktoś będzie chciał wykorzystać informacje do samoleczenia czy samodiagnozy.

Teksty prezentowane na stronie stanowią własność firmy Łukasz Dobrzyński i są utworem w rozumieniu ustawy z dnia 04 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U.nr.90,poz.631). Żadna ich część nie może być rozpowszechniana, kopiowana, przetwarzana w jakikolwiek sposób (elektroniczny, mechaniczny lub inny) bez pisemnej zgody Właściciela.