Czy genetyka może mieć wpływ na to, na co będziemy chorować na te same choroby, co nasi rodzice czy dziadkowie? Bardzo często widzimy bowiem, że chorujemy na podobne dolegliwości.. I widzimy, że nasze dzieci tez mają podobne schorzenia. Czy wszystko jest kwestią genetyki, np. alergia i nowotwory? Jak to sprawdzić i jak sobie pomóc.

 

Faktem jest, że przekazujemy sobie genetycznie wiele cech takich jak na przykład wygląd, kolor oczu, kolor włosów, cechy charakteru. Natomiast jeśli chodzi o choroby, to przekazujemy sie konkretną chorobę a słabość danego narządu! W sensie, że ten a nie inny narząd będzie bardziej podatny na jakąś chorobę czy zaburzenie funkcjonalne niż inny narząd. Np. w jednej rodzinie wszyscy mają słabszy żołądek i wszyscy muszą uważać na to, co jedzą. W innej słabym punktem okazuje sie wątroba i znacznie wcześniej niż inne osoby w tym samy wieku, odczuwa pewne dolegliwości związane z wątrobą. Nie można jednak przekazać konkretnej formy choroby! Czyli nie można przekazać, czy w wątrobie ma wyjść stłuszczenie, naczyniaki czy nowotwór. Forma choroby wynika juz z naszego postępowania, z naszego odżywiania, z naszego stylu życia. Prawdą jest, że często zyjemy tak samo jak nasi rodzice i dziadkowie i faktycznie forma choroby jest dokładnie ta sama , np wysoki cholesterol - ale nie wynika to z genetyki tylko z naszego stylu życia. Nie można zatem przekazać nowotworu czy alergii. Można przekazać słabszą wątrobę, słabszy układ oddechowy, słabsze jelita.

Kwestia alergii jest w sumie nieco bardziej skomplikowana, bowiem często alergie sie nabywa i nie ma ona nic wspólnego z genetycznymi skłonnościami lub dziecko rodzi sie od razu alergiczne, co może wynikać nie z zależności genetycznych a np. z tego, że mama nie zostać odpowiednio przygotowana do ciąży i nie była oczyszczona z toksyn lub odżywiała sie chemicznie przetworzonym jedzeniem (bardzo często tak jest). Alergia może być wynikiem reakcji poszczepiennych lub zniszczenia jelit duża ilością antybiotyków. Bo jelita każdemu można tak zniszczyć, bez znaczenia, czy ma je słabsze genetycznie czy nie. Zatem nie każda zachorowalność na poszczególna chorobę ma podłoże genetyczne, może być "nabyta" na drodze naszego życia.

 

Jak określić genetyczne skłonności?

Najbardziej skuteczną firmą holistycznej oceny skłonności genetycznych do osłabień narządowych jest badanie irydologiczne czyli badanie z tęczówki oka. Na tęczówce tworzą sie znaki wskazujące na osłabienie konkretnych narządów. Każdy narząd bowiem ma swoje pole na tęczówce oka i dzięki temu można precyzyjnie określić jego stan. Diagnostyka ta ma swoje korzenie juz w starożytności a dzięki nowoczesnej nauce i technice została doskonale opracowana i stanowi jedną z najbardziej wiarygodnych i potwierdzalnych metod badawczych dotyczących stanu organizmu. Jej wyniki są w 97 procentach tożsame z wynikami badan laboratoryjnych. Jednak kwestia określenia czynników genetycznych wychodzi daleko poza ramy badań laboratoryjnych i stawia irydodiagnostykę znacznie wyżej. Zobaczmy przykłady


Na początek obrazowa tablica ukazująca w dużym skrócie pola projekcyjne narządów na tęczówce

 

oczy

 

 

Tu z kolei widzimy genetyczne osłabienie pola serca, co może wskazywać, że dana osoba musi uważać na tłuszcze tran i stres, bowiem może dojść do zawału serca. Juz zawczasu trzeba zacząć temu przeciwdziałać, bowiem sam zawal jest ostatnią kroplą przepełniającą szklankę ale cała podstawa to tego tworzy się latami. Dlatego widząc takie zmiany można zadbać o to, aby dana osoba nie zmarła z powodu zawału serca.

Serce

 

Tu z kolei widzimy osobę ze słabą tkanką kolagenowa. Kolagen jak wiemy, jest spoiwem naszych komórek, jest budulcem naszych stawów, kości i ścięgien. Osoba z takimi zmianami wskazującymi na genetyczne zaburzenia kolagenu musi koniecznie dostarczać go w znacznie większej ilości niż normalnie. Czyli musi jest więcej galaretek mięsnych, przyjmować więcej witaminy C, najlepiej w postaci naturalnej (kolagen nie ukształtuje sie bez witaminy C) i pobudzać trawienie przed spożyciem kolagenu np zakwaszając żołądek wodą z octem jabłkowym lub wypijając jakieś gorzkie ziółka. Niby proste rzeczy ale mogą uratować takiej osobie życia lub bardzo poprawić jakość tego życia. U tej osoby faktycznie był duży problem ze stawami. Jest mężczyzna w wieku 36 lat, w młodości trenujący koszykówkę. Dziś ma zniszczone kolana i dwie przepukliny na kręgosłupie podczas gdy jego koledzy z drużyny nie mają żadnych problemów z układem ruchu. U niego one sie pojawiły ponieważ miał właśnie genetycznie słaba tkankę kolagenową a nie dostarczał potrzebnego mu kolagenu i ćwicząc zniszczył sobie stawy i kręgosłup. Mówiono mu jedynie, że ma jeść więcej nabiału bowiem nabiał wzmacnia kości. Okazuje sie jednak, że bez kolagenu sam wapń nic nie da, ponieważ kolagen jest jakby taką siatką na której osadza sie wapń. Tego juz mu nikt nie powiedział. Poza tym jakość współczesnego nabiału jest daleka od ideału i może co jedynie przyśpieszyć niszczenie kości, zwłaszcza, że ilość wchłanianego wapnia jest nikła w porównaniu z zagrożeniami, jakie za sobą niesie.

Pamiętajmy też, że kolagen jest składnikiem przestrzeni międzykomórkowej i jeśli ona nie będzie odpowiednio silna to może dojść do nowotworu!

słaby kolagen

 

Czy w tęczówce widać zmiany wskazujące na nowotwór?

Dawniej uważano, że można zobaczyć zmiany wskazujące na obciążenia nowotworami. Upatrywano je w bardzo ciemnych dziurach na tęczówce oka. Jednak na drodze rozwoju zarówno medycyny jak i irydologii stwierdzono, że jest to skłonność do bardzo silnego osłabienia narządu ale nie może wskazywać na nowotwór. Oznacza duże braki odżywienia danej tkanki i przez to może oznaczać skłonności do silnej destrukcji tkanki. Np. w przypadku wątroby może być to silne stłuszczenie, marskość lub nowotwór - ale nie można dokładnie określić formy. Jednak mając wiedzę, że chodzi o braki odżywienia komórkowego możemy zacząć ją dożywiać, bowiem wiemy, jakiemu narządowi jakie są potrzebne substancji odżywcze! I odpowiednia suplementacja i ukierunkowane oczyszczanie może uchronić tą osobę przez np nowotworem. Tu link do artykułu, gdzie podajemy minerały przyporządkowane poszczególnym narządom: 
http://www.biorezonans.zgora.pl/o-irydologii/irydologia-i-dietetyka



Czy nie mając zmian genetycznych na tęczówce możemy zachorować na nowotwór lub doprowadzić do choroby narządu genetycznie silnego? Oczywiście, że tak! Nie ma takiej siły, która zabezpieczyłaby nas przed skutkami złego odżywiania, braku ruchu, braku świeżego powietrza, braku nawodnienia, nadmiaru toksyn i ciągłego stresu. Nawet osoba z silnym genetycznie organizmem może doprowadzić sie w ten sposób do nowotworu. Ważne jest zatem by dbać o zdrowie i świadomie iść przez życie mając na uwadze to, że nasz styl życia odbije sie na naszym zdrowie. A wiedząc o indywidualnych skłonnościach do osłabień poszczególnych narządów można jeszcze bardziej i jeszcze precyzyjniej ukierunkować profilaktykę i wzmocnić swoje słabe punkty.

 

Irydolgia w Zielonej Górze

Wszystkich zainteresowanych i dbających o zdrowie zapraszamy do nas na badanie irydologiczne, gdzie zostanie zrobiona fotografia Waszego oka i będzie ona omówiona ona pod kątem zarówno obciążeń genetycznych jak i nabytych.

 

 

Promocja ważna do 31 sierpnia  2018 r. 

Borelioza

Kleszcz z boreliozą

Ugryzł Cie kleszcz? Podejrzewasz boreliozę? Skuteczna diagnostyka i terapia boreliozy.  Czytaj więcej

Pasożyty

Nowoczesna i precyzyjna diagnostyka pasożytów. Skuteczne terapie usuwania zakażeń pasożytami.  Czytaj więcej

Polecane książki

Jerzy Zieba na wykłądzie

Polecamy książki, które warto przeczytać. Bardzo cenna wiedza. Czytaj więcej

Powrót do góry

Treści artykułów służą jedynie celom informacyjnym. Nie zastępują konsultacji z lekarzem, nie mogą służyć samodiagnozie lub samoleczeniu. Jeżeli masz problemy zdrowotne lub jakiekolwiek wątpliwości dotyczące Twojego stanu zdrowia i sposobu leczenia to skonsultuj się z lekarzem. Nie bierzemy na siebie odpowiedzialności za skutki w przypadku, gdyby ktoś będzie chciał wykorzystać informacje do samoleczenia czy samodiagnozy.