Rola bakterii jelitowych często jest niedoceniana i zostaje zepchnięta na boczny tor podczas leczenia. A jednak okazuje się, ze jelita są naszym drugim mózgiem!!! Ich stan ma ogromny wpływ na nasz organizm, szczególnie jeśli chodzi o budowanie odporności, rozkład pokarmów, a także zapobieganie oraz leczenie chorób przewlekłych i autoimmunologicznych.


Mama z synkiemPierwszą styczność z bakteriami mamy podczas narodzin. Jest to niezwykle ważny moment dla budowania odporności dziecka. Generalnie mówi się, że poród naturalny jest dla dziecka korzystniejszy, ponieważ przechodząc przez drogi rodne, maluch zostaje "zaszczepiony" mikroorganizmami z organizmu matki. Natomiast poród wykonany przez cesarskie cięcie sprawia, ze maluch styka się ze szkodliwymi bakteriami, wirusami itp. pochodzącymi z otaczającej go sali porodowej. Nie jest to jednak takie proste jak się mówi, ponieważ podczas porodu naturalnego niezwykle ważne jest zdrowie matki. Jeśli ma ona zaburzoną florę bakteryjną to automatycznie przekazuje to swojemu dziecku. Częste zapalenia dróg moczowych, grzybica i niedoleczone infekcje mogą mieć swoje dalsze odbicie w zdrowiu naszego malucha. Wiele badań dowodzi, że dzieci matek z w.w. problemami często mają problemy gastryczne do kilku miesięcy po porodzie. U takich maluszków częściej występują też alergie i obniżona odporność. Dlatego tak istotne jest zadbanie o prawidłową florę bakteryjną, szczególnie przed i w trakcie ciąży.

 

Dobroczynne bakterie w jelitach

Oczywiście każdy z nas powinien regularnie odżywiać nasze bakterie odpowiednim pożywieniem. Może to zapobiec wielu poważnym dolegliwościom, a także w znacznym stopniu zmniejszyć te istniejące. Pod wpływem rozwoju cywilizacji przestaliśmy spożywać naturalne produkty, bo "po co robić, skoro można pójść do sklepu i kupić", jak mówią niektórzy. Kiedyś jednak ludzie mniej chorowali, ponieważ sami przygotowywali swoje potrawy. Jedzenie również było proste, nienafaszerowane milionem dodatków, które tylko niszczą naszą odporność. Bakterie w jelitach dokarmialiśmy m. in. nieprzetworzonym zbożem, pieczywem na prawdziwym zakwasie, niepasteryzowanymi kefirami, kiszonymi ogórkami, burakami czy kapustą. Dziś niestety wiele osób wybiera szybkie jedzenie, które praktycznie nie zawiera żadnych wartości odżywczych, stanowiąc jedynie zapychacz. Do tego wszystkiego dochodzi nadmierne spożycie cukru, który jest już dosłownie wszędzie. A jak wiadomo nadmiar cukru stanowi pożywkę dla rozwoju grzybów w naszym organizmie, które pod jego wpływem rozmnażają się w zastraszająco szybkim tempie.

 

Objawy przerostu patologicznej flory w jelitach

  • alergie pokarmowe
  • bóle brzucha
  • wzdęcia
  • przewlekła biegunka
  • braki witaminy B12, co prowadzi do anemii
  • utrata masy ciała
  • obrzęki
  • braki witaminy D3( skutkiem czego może być na przykład osteoporoza)
  • osłabienie układu odpornościowego

 

Niszczyciele dobrych bakterii

Spożywając poniższe produkty, szczególnie w dużych ilościach, niszczymy nasze dobroczynne bakterie

  • mąka pszenna
  • cukier
  • mleko pasteryzowane, UHT
  • soja
  • konserwanty i dodatki do żywności

 

Mleko i przetwory mleczne

 

 

Co zrobić, aby odżywić nasze jelita?

1. Wprowadzić do codziennej diety coś fermentowanego. Mogą to być kiszone ogórki, kapusta, buraki, wypijać wodę, w których się kiszą. W ten sposób odżywimy nie tylko nasze dobre bakterie, ale także zakwasimy żołądek, dostarczymy substancje mineralne oraz pobudzimy do pracy wątrobę. Jeśli ktoś jest alergikiem początkowo produkty te mogą podnosić u niego poziom histaminy, dlatego u takich osób dobrze sprawdza się zasada "częściej a mniej".


2. Dobrym rozwiązaniem mogą być napoje probiotyczne, składające się z fermentowanych ziół i bakterii jak Joyday, Probiotics, napoje z papai i czystka z NatVity, czy kombucha na bazie fermentowanej herbaty.


3. Powinniśmy spożywać raz dziennie produkty prebiotyczne zawierające tzw. skrobię oporną, która stanowi świetną pożywkę dla bakterii jelita cienkiego. Produkty rozpadu skrobi opornej nie są trawione i wchłaniane i - stanowiąc rodzaj nierozpuszczalnego błonnika - są pokarmem dla bakterii. Produkty zawierające skrobię oporną to np. zielone banany, zielony groszek, biała fasola, cebula, cykoria, czosnek, karczochy, por, szparagi, niegotowane płatki owsiane (stąd domowej roboty ciasteczka lub batoniki energetyczne na bazie płatków owsianych mogą być doskonałym rozwiązaniem). Można stosować także nasiona babki jajowatej, babki płesznik, nasiona chia, ale pamiętajmy, że pokarmy te nie mogą być stosowane u małych dzieci, ponieważ ich jelita są jeszcze bardzo delikatne i nie powinniśmy ich za bardzo stymulować.


4. Inulina z korzenia cykorii lub agawy również jest bardzo dobrą pożywką dla naszej mikrobioty. Możemy ją dodać do dowolnej potrawy takiej jak zupa, naleśniki, koktajl. Ma delikatny słodkawy smak, który polubią szczególnie dzieci.


5. Jeśli ktoś nie jest uczulony na nabiał można spożywać dobrej jakości kefiry czy zsiadłe mleko. Ostatnimi czasy nastała moda na robienie własnych jogurtów i kefirów. Jednak nie powinniśmy ich produkować z mleka, które jest ogólnodostępne w sklepach, ponieważ jest to mleko pasteryzowane, pozbawione części wartości odżywczych, a poza tym pochodzi zapewne od krów, które w swoim całym życiu nie widziały grama świeżej trawy, tylko przeważnie ciężkostrawną dla nich i modyfikowaną kukurydzę. Na szczęście coraz więcej małych sklepów ze zdrową żywnością oferuje świeże ekologiczne mleko od szczęśliwych krów (cudzysłowia brak:), ponieważ krowy wypasające się na łące z dostępem do świeżej trawy i słońca są naprawdę szczęśliwymi zwierzątkami :) Wiele osób także na własną rękę poszukuje w swojej okolicy osób sprzedających prawdziwe wiejskie mleko. Alternatywą dla tych, którzy nie mogą spożywać mleka krowiego jest sporządzanie jogurtów na bazie mleka kokosowego z gotowych suszonych bakterii startowych.


6. Gotowe probiotyki w kapsułkach - niektóre firmy oferują bardzo dobre jakościowo bakterie zawierające specjalnie skomponowane szczepy bakterii, które w zależności od dolegliwości mogą przyczynić się do poprawy naszego zdrowia i samopoczucia. Jednak probiotyk probiotykowi nierówny i trzeba umiejętnie dobrać go do danej jednostki chorobowej.

 

Na koniec

Pamiętajmy jednak, że przy poważnych dolegliwościach takich jak nowotwory, alergie czy choroby autoimmunologiczne zastosowanie probiotyków przez dwa tygodnie czy miesiąc czasu może nie przynieść żadnych korzyści. Często potrzeba kilku miesięcy, aby jelita wróciły do normalności. I zawsze pamiętajmy, by zaczynać od małych dawek i stopniowo odżywiać naszych "budowniczych".

 

Promocja ważna do 31 sierpnia  2018 r. 

Borelioza

Kleszcz z boreliozą

Ugryzł Cie kleszcz? Podejrzewasz boreliozę? Skuteczna diagnostyka i terapia boreliozy.  Czytaj więcej

Pasożyty

Nowoczesna i precyzyjna diagnostyka pasożytów. Skuteczne terapie usuwania zakażeń pasożytami.  Czytaj więcej

Polecane książki

Jerzy Zieba na wykłądzie

Polecamy książki, które warto przeczytać. Bardzo cenna wiedza. Czytaj więcej

Powrót do góry

Treści artykułów służą jedynie celom informacyjnym. Nie zastępują konsultacji z lekarzem, nie mogą służyć samodiagnozie lub samoleczeniu. Jeżeli masz problemy zdrowotne lub jakiekolwiek wątpliwości dotyczące Twojego stanu zdrowia i sposobu leczenia to skonsultuj się z lekarzem. Nie bierzemy na siebie odpowiedzialności za skutki w przypadku, gdyby ktoś będzie chciał wykorzystać informacje do samoleczenia czy samodiagnozy.