baner biomora 2020 kompr

Coraz głośniej słychać w mediach, że "na zgaga" bardzo pomaga wypicie octu jabłkowego. Niestety wiele osób czuje sie po tym jeszcze gorzej. Dlaczego? I jakie są inne metody leczenia zgagi?

 

Metoda picia octu jabłkowego

Leczenie zgagi za pomocą picia octu jabłkowego jest bardzo dobrą metodą i wynika z następującego faktu. Żołądek musi mieć bardzo kwaśne środowisko, aby działać prawidłowo i pilnować, aby treść żołądkowa nie cofała się z powrotem do przełyku. Żołądek jest zamykany przez swoisty zwieracz, który zaciska się utrzymując ... Siła zacisku zwieracza jest proporcjonalna do odczynu PH w żołądku. Im żołądek jest bardziej kwaśny tym zwieracz trzyma mocniej. A im żołądek jest bardziej odkwaszony, tym bardziej dochodzi do poluźnienia zwieracza przy wpuście żołądka. Wówczas może pojawić sie zgaga i refluks. Dlatego jeśli mamy mało kwasu w żołądku (czyli mamy "niezakwaszone żołądki") to zwieracz poluźnia się i zawartość żołądka cofa sie do przełyku i gardła. Ten "mało kwaśny" kwas jest i tak nadal kwaśny w stosunku do innych wydzielin i dlatego uszkadza nam przełyk i gardło. Przypomnijmy, że przełyk i gardło nie mają specjalnej błony zabezpieczającej przed kwasem, jaka znajduje się w żołądku i chroni go przed działaniem kwasu solnego. Są one pokryte normalną śluzówką i są wrażliwe na podrażnienia przez kwas żołądkowy. Reasumując: aby zwieracz żołądka był zamknięty to w żołądku musi być bardzo kwaśno! Dlatego właśnie proponuje się picie octu jabłkowego, ponieważ jest on kwaśny i pobudza produkcje kwasu żołądkowego!

Po jego wypiciu faktycznie u wielu osób cierpiących na zgagę z powodu niezakwaszonego żołądka następuje poprawa!! Ale jak sie okazuje, są także inne przyczyny zgagi, na które ocet jabłkowy nie działa, a nawet nasila dolegliwość.

  Ocet jabłkowy

 

Czemu kwasy podchodzą do gardła?

Odkąd o metodzie picia octu jabłkowego zrobiło się głośno, wiele osób zaczęło to stosować u siebie na własną rękę. Jednym to bardzo pomogło, a innym zaszkodziło. Do naszego gabinetu zgłasza sie wiele osób z tym problemem i opowiadają nam, że tak chwalony ocet na nich nie działa lub, że czują się po nim znacznie gorzej. Czemu tak się dzieje, skoro jest to sprawdzona metoda i logiczna na podstawie tego, co zostało wyżej napisane na temat zakwaszenia żoładka? Otóż poza niedokwaszeniem żołądka są także inne przyczyny zgagi i podnoszenia się kwasów do przełyku. Jest nią nadmierny przewlekły stres, który powoduje "mechaniczny" ścisk żołądka! Taki stres doprowadza do przewlekłego ścisku żołądka i przez to zmniejsza on swoją prawidłową objętość a jego treść jest wręcz wypychana do gardła. Nie ma tu znaczenia, czy żoładek jest silnie zakwaszony czy nie. Po prostu wszystko idzie do góry na skutek mechanicznego ściśnięcia całego żoładka! To podobnie jak u kobiet w ciąży, gdzie płód uciska na żołądek i kobieta ma cofanie się kwasów żołądkowych do przełyku.


Stres działa w taki sposób, że powoduje skurcz mieśni żoładka. Dosłownie ściska sie cały żołądek i wszystko, co się w nim znajduje, wypycha do góry. Przy takiej sile ścisku, jaka występuje podczas stresu, nawet dobrze pracujący zwieracz żołądka nie da rady tego zatrzymać!!


Jeśli teraz do tak ściśniętego żołądka nalejemy octu jabłkowego to on także zostanie wypchnięty do gardła!! Stąd u osób z taką postacią zgagi nie powinno sie podawać jako remedium octu jabłkowego a należałoby skupić sie na preparatach silnie rozkurczowych i rozluźniających. Można tu mówić o tak zwanej nerwicy żołądka.


Często pytamy ludzi z tą dolegliwością, czy jeśli ocet jabłkowy nie pomaga to czy zauważyli, po czym jest im lepiej? Pomijamy tu odpowiedzi, że pomagają im inhibitory pompy protonowej, ponieważ po nich może nastąpić złudna poprawa, nie mająca nic wspólnego z leczeniem a jedynie z chwilowym złagodzeniem objawu. Odpowiedzią, która pojawiła się u wszystkich zapytanych przez nas osób był.. alkohol!!! Dziwne? Niekoniecznie. Dobrej jakości alkohol w rozsądnych ilościach rozluźnia układ nerwowy i przez to zmniejsza napięcie żołądka. Przy okazji alkohol też dobrze zakwasza żołądek. Wiadomo jednak, że alkohol nie może być lekiem na zgagę ale chodzi tu o schemat działania - alkohol powodował rozluźnienie u tych ludzi i "leczył" objawy zgagi, podczas gdy ocet jabłkowy nic nie pomógł lub nawet nasilał tą dolegliwość. Dlatego jeśli mamy zgagę to musimy dojść, co jest jej powodem. Spróbujmy zatem najpierw wypić ocet jabłkowy i zobaczmy, czy pomoże. Jeśli tak - a powinno być lżej juz po kilku razach - to przyczyną jest niedokwaszony żołądek. Jeśli jednak nie pomoże to spróbujmy wypić niewielkie ilości alkoholu (niekoniecznie piwo - ponieważ jest ono gazowane; lepiej whisky, wódka lub lampka wina). Poprawa po alkoholu będzie sugerowała, że możemy mieć nerwicę żołądka i przez to cierpimy na zgagę. Wówczas leczyć trzeba nerwicę, a nie zakwaszać żołądek!


Czy są jeszcze inne przyczyny zgagi? Tak! Spotkaliśmy ludzi, którzy mieli bardzo wrażliwe śluzówki układu pokarmowego czyli byli wrażliwi na mocne w smaku pokarmy. Po zjedzeniu lub wypiciu rzeczy zbyt słodkich, zbyt kwaśnych czy zbyt ostrych dostawali zgagi, ponieważ śluzówki ich żołądka zostały podrażnione i reagowały skurczem a to powodowało cofanie się spożytych rzeczy do przełyku i gardła. U tych osób nie pomoże ani ocet jabłkowy (bo bardzo ich podrażni) ani alkohol. Można tu próbować picie aloesu. Ale nie radzimy kupować gotowych preparatów w płynie z aloesu, ponieważ w większości z nich ma dodatki kwasu cytrynowego (lub innego) do konsekracji i ten kwas może drażnić żołądek u tych osób. Lepiej jest kupić aloes w doniczce i samemu robić sok z liści. Trafiliśmy jednak niedawno na aloes firmy Holistic, który w swoim składzie nie posiada drażniących dodatków i w smaku jest neutralny, ale nie mamy jeszcze wiedzy na temat jego skuteczności. Z kolei samodzielnie robiony sok z liści aloesu sprawdza nam się od lat. 

Wracając do nerwicy żołądka to starym sprawdzonym preparatem są krople żołądkowe i krople walerianowe! Jedne i drugie zawierają walerianę z tym że krople żołądkowe mają w sobie więcej ziół pobudzających trawienie i działają po częsci jak ocet jabłkowy - zwiekszają kwas w żoładku! Można je zatem stosować zamiennie z ocetm jabłkowym, jeśli komuś sie znudził smak lub ma alergie na jabłka (bo i tak się zdarza). Z kolei krople walerianowe mają więcej ziół uspakajających i wykazują się silniejszym działaniem rozluźniającym. W przypadku nerwicy żoładka lepiej użyć tych drugich. Warto korzystać z takich starych prostych sposobów, jakimi są te "kropelki" ziołowe.


A alkohol? Wiadomo, że nie można się nim leczyć :) Ale wszystko jest dla ludzi. Jeśli nie ma przeciwwskazań to warto wypić drinka choćby za zdrowie tych, którzy uświadamiają nas, jak nie dać się uwiązać w dożywotnie branie leków chemicznych..

Baner reklamowy testy

Wizyta diagnostyczno-konsultacyjna. Zawiera pakiet trzech badań. Prowadzimy leczenie chorób przewlekłych.

Leczenie alternatywne baner reklamowy

Leczenie alternatywne: choroby układu pokarmowego i oddechowego, alergie pokarmowe i wziewne, pasożyty, borelioza  

Borelioza

Kleszcz na liściu

Ugryzł Cie kleszcz? Podejrzewasz boreliozę? Skuteczna diagnostyka i terapia boreliozy.  Czytaj więcej

Pasożyty

Urządzenie biorezonansowe MV (MORA V) firma BioKat

Nowoczesna i precyzyjna diagnostyka pasożytów. Skuteczne terapie usuwania zakażeń pasożytami.  Czytaj więcej

Alergie

Alergie na pyłki

Testy na alergie pokarmowe i wziewne. Odczulanie alergii metodą biorezonansu. Czytaj więcej 

Treści artykułów służą jedynie celom informacyjnym. Nie zastępują konsultacji z lekarzem, nie mogą służyć samodiagnozie lub samoleczeniu. Jeżeli masz problemy zdrowotne lub jakiekolwiek wątpliwości dotyczące Twojego stanu zdrowia i sposobu leczenia to skonsultuj się z lekarzem. Nie bierzemy na siebie odpowiedzialności za skutki w przypadku, gdyby ktoś będzie chciał wykorzystać informacje do samoleczenia czy samodiagnozy.

Teksty prezentowane na stronie stanowią własność firmy Łukasz Dobrzyński i są utworem w rozumieniu ustawy z dnia 04 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U.nr.90,poz.631). Żadna ich część nie może być rozpowszechniana, kopiowana, przetwarzana w jakikolwiek sposób (elektroniczny, mechaniczny lub inny) bez pisemnej zgody Właściciela.