Zadzwoniła do nas pani, która powiedziała, że była gdzieś na jakimś biorezonansie i wykryto jej, że za kilka lat dostanie raka wątroby. Pani była przerażona, bo według terapeutów wynik ten jest ostateczny i prawdziwy.

Jakie jest nasza odpowiedz??

Szanowni Państwo, jeśli ktoś twierdzi, że na postawie badania biorezonansem może określić pojawienie się nowotworu w przeciągu kilku lat o albo kłamie albo nie ma pojęcia o czym mówi i na czym polega badanie biorezonansem! Nie ma takie możliwości, by to stwierdzić. Biorezonans pokazuje różne obciążenia takie jak metale ciężkie, toksyny środowiskowe czy zakażenia patogenami, wykazuje także obciążone (osłabione) narządy takie jak wątroba, nerki itd. Ale nie pokazuje NOWOTOWORU (a już tym bardziej nie ma możliwości, by prognozować go na kilka lat do przodu). Można co prawda wnioskować po wykrytych obciążeniach, że mogą one stać się przyczyną raka, ale nigdy ale to nigdy nie można powiedzieć, że tak się stanie na pewno. Bo może się to nigdy nie stać, zwłaszcza jeśli wprowadzić się ukierunkowane oczyszczanie z wykrytych obciążeń.


Organizm ma zdolność regeneracji i wszystko może się zmienić. I to nawet wtedy, kiedy już ktoś tego raka ma (nie mówiąc już o sytuacji, gdy dopiero są ku temu okoliczności)! Nieraz widzieliśmy osoby z nowotworami, które zastosowały terapie naturalne i się wyleczyły! Zawsze jest nadzieja i możliwości działania. Tym bardziej nie rozumiem, jak można powiedzieć pacjentce, że będzie miała raka i nic nie da się z tym zrobić… Ludzie… Ja się nie dziwie, że potem biorezonans jest krytykowany skoro niedouczeni pseudo terapeuci wygadują takie bzdury..
Idąc dalej – a co jeśli na wyniku jest napisane „nowotwór wątroby” czy czegoś innego? Faktycznie są takie próbki testowe nazwane jako nowotwory i są tam przeróżne rodzaje nowotworów ale nie służą one stricte diagnostyce, do określenia czy mamy ten lub inny nowotwór, a do wspomagania terapii! Już tłumaczę. Biorezonans jest urządzeniem diagnostyczno terapeutycznym i wszystkie czynniki jakie badamy to możemy je potem przekazać organizmowi w formie terapii. Przykładowo jeśli testujemy metal ciężki i uzyskamy wynik pozytywny (czyli że jest nim obciążenie) to możemy poddać terapii oczyszczającej i za pomocą fal doprowadzić do usuwania go z organizmu. Z kolei jeśli w badaniu wyjdzie nam obciążona wątroba to tą częstotliwość możemy przekazać w terapii i wzmocnić tym wątrobę i wspomóc jej regeneracje. W przypadku próbek z nowotworami sprawa wygląda nieco bardziej skomplikowanie ale już objaśniam. Otóż owe wskaźniki (próbki) to nic innego jak nozody stworzone z konkretnego nowotworu. A nozoda to lekarstwo używane na zasadzie stymulacji do zdrowienia. Próbka biorezonansowa o nazwie nowotworu to nozoda – czyli lek. Testujemy wiec przydatność leku a nie chorobę z jakiej dany lek jest zrobiony. I tego wielu terapeutów nie rozumie! Co więcej, wiele firmy nawet o tym nie mówi! Oferują jedyne proste szkolenie z zakresu włączenia i wyłączenia sprzętu i tyle. A resztę pozostawią w rękach terapeuty i to, ile on głupot na gada na podstawie wyniku dostarczonego sprzętu, to jego.. Jedynie nieliczne, profesjonalne firmy oferują rzetelne szkolenie i posiadają certyfikaty medyczne swoich urządzeń. My na takich pracujemy i wiemy, że nie da się zdiagnozować raka za pomocą wskaźników na biorezonansie. Więc jeśli komuś wyjdzie w wyniku rak czegoś to nie jest to żaden wyrok. Bo jest to tylko przydatność leku. Tu nasuwa się ważne, pytanie „czy przydatność leki nie jest równoznaczna z chorobą” czyli to, że psuje mi lek z nowotworu wątroby oznacza, że go mam. Otóż nie! Dany lek może być użyty na wiele chorób, niekoniecznie związanych rakiem. Lekiem z raka prostaty można wspomagać leczenie zwykłej dysfunkcji tego narządu. Z kolei nozodą z raka piersi poddaje się kuracji zaburzenia emocjonalne u kobiet, gdzie u podłoża ich problemów leży silny lęk przeradzający się w samo destrukcje.


Ale to jeszcze nie wszystko. W naszej bazie testowej mamy setki nozod nowotworowych w tym dwa wskaźniki ogólne takie jak nowotwory złośliwe i łagodne, gdzie jest kompleks różnych nozod podawanych albo w nowotworach złośliwych albo łagodnych. Ciekawe jest to, że wskaźnik te pokazują się często u osób silnie zatoksycznionych metalami ciężkimi a po oczyszczeniu organizmu znikają! Czyli jak ktoś oczyści organizm to wskaźniki nowotworowe znikają. Nie oznacza to w żaden sposób, że ktoś miał nowotwór i oczyszczaniem się wyleczył, tylko, że któraś z nozod zawartych z kompleksie danej prób mogła być użyta w terapii. I tylko tyle!


Biorezonans nie jest metodą diagnostyczną dla określania nowotworów!


I w sumie przyznam, że żałuję tego, bo w rękach mądrych lekarzy i terapeutów było by to świetne narzędzie walki z nowotworami i można by było szybko i prosto zdiagnozować problem.


Jednak tak nie jest i to, co wyprawiają niektórzy „specjaliści od biorezonansu” mówiąc na podstawie wyniku biorezonasnu, że ktoś ma lub będzie miał raka, to naprawdę woła o pomstę do niebo. Jak można komuś do tego powiedzieć, że nic nie da się z tym zrobić? Co trzeba mieć w głowie i jaki trzeba mieć system wartości .. Az trudno uwierzyć.


Proszę pamiętać – nasze organizmy maja dużą zdolność do samo regeneracji a odpowiednie metody oczyszczania organizmu mogą w tym bardzo pomóc.

Baner reklamowy testy

Wizyta diagnostyczno-konsultacyjna. Zawiera pakiet trzech badań. Prowadzimy leczenie chorób przewlekłych.

Leczenie alternatywne baner reklamowy

Leczenie alternatywne: choroby układu pokarmowego i oddechowego, alergie pokarmowe i wziewne, pasożyty, borelioza. 

Najczęściej czytany artykuł

Reklama artykułu o wiarygodności badań Volla. Lekarka a w tle lekarz rozmawia rodzinie.

Wyniki testów biorezonansu mogą być fałszywe! Zobacz, na co zwrócić uwage i jaki test wybrać.  

Borelioza. Badanie i leczenie

Kleszcz na liściu

Terapia biorezonansem MORA jest jedną z najskuteczniejszych metod leczenia boreliozy. 

Zakażenia pasożytami

Urządzenie biorezonansowe MV (MORA V) firma BioKat

Precyzyjna diagnostyka pasożytów i skuteczne terapie odrobaczające dla dzieci i dorosłych

Treści artykułów służą jedynie celom informacyjnym. Nie zastępują konsultacji z lekarzem, nie mogą służyć samodiagnozie lub samoleczeniu. Jeżeli masz problemy zdrowotne lub jakiekolwiek wątpliwości dotyczące Twojego stanu zdrowia i sposobu leczenia to skonsultuj się z lekarzem. Nie bierzemy na siebie odpowiedzialności za skutki w przypadku, gdyby ktoś będzie chciał wykorzystać informacje do samoleczenia czy samodiagnozy.

Teksty prezentowane na stronie stanowią własność firmy Łukasz Dobrzyński i są utworem w rozumieniu ustawy z dnia 04 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U.nr.90,poz.631). Żadna ich część nie może być rozpowszechniana, kopiowana, przetwarzana w jakikolwiek sposób (elektroniczny, mechaniczny lub inny) bez pisemnej zgody Właściciela.